The Burson Group LLC

04/20/2026 | Press release | Distributed by Public on 04/20/2026 01:17

Od fabryki do salonu: Nadchodzi era 'physical AI' i robotyki konsumenckiej

W komunikacji technologii najciekawsze są momenty, w których dobrze znana technologia zmienia swoje znaczenie rynkowe. Dziś w takim punkcie znajduje się robotyka. Sama w sobie nie jest nowa - od dekad stanowi fundament nowoczesnego przemysłu - ale dopiero teraz zaczyna być realnie analizowana jako kolejny przełomowy etap rozwoju rynku "consumer tech".

Robotyka przemysłowa od lat działa skutecznie, bo jej świat jest przewidywalny. Ramię robotyczne na linii montażowej nie musi rozumieć chaosu codzienności - wystarczy, że tysiąc razy wykona swój zestaw ruchów.

Zastosowania konsumenckie to zupełnie inne wyzwanie. Dom czy ulica to środowiska zmienne i pełne wyjątków. Między innymi dlatego robotyka domowa przez lata ograniczała się do wyspecjalizowanych urządzeń, jak roboty sprzątające i koszące.

Rozwój AI otwiera drogę do bardziej inteligentnych robotów asystujących. Chodzi już nie tylko o np. poruszanie się po domu, ale o rozpoznawanie obiektów, reagowanie na mowę, planowanie działań i korygowanie błędów.

Nad "physical AI" pracują wszyscy wielcy świata technologii. Yann LeCun, jeden z ojców chrzestnych współczesnej AI, odszedł z Mety i założył firmę pracującą nad "world models", czyli modelami, które mają umożliwić maszynom zrozumienie fizyki świata, przewidywanie konsekwencji działań i planowanie. Meta również pracuje nad natywnie multimodalnymi modelami (np. Muse Spark). Nvidia i AMD mówią o "physical AI" jako o kolejnym wielkim trendzie technologicznym: po maszynach, które rozumieją język, przychodzą maszyny, które mają działać w świecie fizycznym. Boston Dynamics integruje swoje maszyny z modelem Gemini Robotics. Ich robot-pies odczytuje polecenia z tablicy na ścianie i autonomicznie zaczyna wykonywać zlecone zadania.

Największą przeszkodą pozostają dane. Modele językowe można trenować na ogromnych zasobach tekstu z Internetu. W robotyce to nie wystarcza. Robot musi zobaczyć i "zrozumieć", jak człowiek otwiera lodówkę, składa pranie czy omija przeszkody. Potrzebne są wielowymiarowe dane: obraz, ruch, chwyt, kontakt z przedmiotem. To właśnie dlatego firmy płacą dziś tysiącom ludzi za nagrywanie zwykłych domowych czynności.

Zanim humanoidalni lokaje wejdą do domów, pojawią się prostsi asystenci: roboty wspierające seniorów, mobilne systemy bezpieczeństwa, urządzenia pomagające w transporcie. Hitem ostatnich targów MWC w Barcelonie był Robot Phone marki Honor. To na pierwszy rzut oka po prostu smartfon, ale z twistem w postaci wysuwanej kamerki na robotycznym ramieniu - w sam raz do zintegrowania z multimodalnym modelem AI.

Dla marek technologicznych robotyka to już nie tylko R&D, ale i wyzwanie komunikacyjne: jak opowiadać o niej w sposób wiarygodny, jak budować zaufanie wokół bezpieczeństwa i prywatności oraz jak przygotować konsumentów na technologie, które z ciekawostki stają się codziennością. Właśnie w takich momentach najlepiej widać, że o sukcesie nowych kategorii rynkowych decyduje nie tylko technologia, ale też narracja, edukacja i reputacja.

The Burson Group LLC published this content on April 20, 2026, and is solely responsible for the information contained herein. Distributed via Public Technologies (PUBT), unedited and unaltered, on April 20, 2026 at 07:18 UTC. If you believe the information included in the content is inaccurate or outdated and requires editing or removal, please contact us at [email protected]