06/23/2026 | Press release | Distributed by Public on 06/23/2026 15:32
23.06.2026
"Wszystko zależy od tego, czy wrócimy do sposobu działania opartego na zaufaniu i wzajemnej lojalności - powiedział premier Donald Tusk podczas pierwszego od dwóch lat spotkania szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej. Szef polskiego rządu podkreślił, że V4, którą tworzą Polska, Czechy, Słowacja i Węgry, może ponownie odgrywać ważną rolę w kształtowaniu europejskiej debaty. Zaznaczył również, że w kluczowych obszarach, takich jak energia, migracja, polityka spójności czy rolnictwo, państwa regionu łączy więcej, niż dzieli.
Współpraca w ramach Grupy Wyszehradzkiej może wzmocnić wpływ państw regionu na kluczowe wydarzenia i decyzje podejmowane w Europie.
Każde z naszych państw może ponownie odgrywać ważną rolę w kształtowaniu wydarzeń w Europie. Dzięki temu możliwa jest także współpraca ponad istniejącymi różnicami, w sprawach istotnych dla naszych krajów i całego regionu
- podkreślił Premier.
Współpraca w ramach V4 przynosi najlepsze rezultaty wtedy, gdy opiera się na wzajemnym zaufaniu oraz przekonaniu o dobrych intencjach partnerów.
Jeśli zawsze będziemy rozumieli, że to, co nas łączy niezależnie od konfliktów, jest silniejsze niż to, co nas dzieli, to Europa zacznie nas słuchać
- powiedział Donald Tusk.
Obszary takie jak bezpieczeństwo energetyczne, polityka klimatyczna, migracja, polityka spójności czy rolnictwo pozostają ważnymi obszarami współpracy między państwami regionu.
Wtedy, kiedy V4 był lojalny i solidarny, dawał też takie światło nadziei wszystkim państwom ze wschodniej flanki, wszystkim tzw. nowym członkom Unii Europejskiej. Nie widzę żadnego powodu, żeby znowu V4 był takim drogowskazem dla tych wszystkich, którzy w konfrontacji z Niemcami, z Francją, z biurokracją brukselską w samotności nie mają szans
- podsumował Premier.
Wspólne działania krajów Grupy Wyszehradzkiej mogą wzmacniać pozycję Europy Środkowo-Wschodniej w Unii Europejskiej oraz przyczyniać się do skuteczniejszego reprezentowania interesów regionu na forum europejskim.
Gdy Grupa Wyszehradzka była jak jedna pięść, to byliśmy w stanie nie tylko wpływać, ale również narzucać decyzje w Europie
- powiedział szef polskiego rządu.
Dzisiejsze spotkanie pod Budapesztem to pierwszy formalny szczyt Grupy Wyszehradzkiej od 2024 roku. Ostatni szczyt V4 z udziałem szefów rządów odbył się w lutym 2024 r. w Pradze.