09/04/2026 | Press release | Distributed by Public on 09/04/2026 07:24
04.09.2026
Sejm po raz trzeci nie odrzucił prezydenckiego weta do rządowej ustawy o rynku kryptoaktywów. Zdecydowały głosy PiS, Rozwoju Plus i Konfederacji. Przepisy miały zwiększyć przejrzystość rynku, wzmocnić jego nadzór i ograniczyć ryzyko nadużyć. "Ustawa chroniła bezpieczeństwo kraju i jego obywateli. Miała także przerwać łańcuch bezpośrednich powiązań między mafią i piramidami finansowymi a ludźmi z politycznego obozu poprzedniego rządu" - podkreślił Premier Donald Tusk przed głosowaniem nad odrzuceniem weta. Ze względu na ważny interes państwa szef rządu przedstawił informacje ze śledztwa w sprawie Zondacrypto i zacytował fragmenty protokołów z przesłuchań kluczowego świadka. Wynika z nich, że osoby związane z Zondacrypto wpływały lub próbowały wpływać na działania rządu PiS, podejmując działania zmierzające do infiltracji tego środowiska politycznego. W tle są też duże pieniądze, umorzenia śledztwa i obietnica ułaskawienia. Według służb specjalnych rynek kryptowalut, w tym działalność Zondacrypto, może być wykorzystywany jako narzędzie ułatwiające działania obcych wywiadów, przede wszystkim rosyjskich.
Ze względu na bezpieczeństwo i ważny interes państwa, działając na podstawie ustawy o prokuraturze, Donald Tusk przedstawił w Sejmie informacje dotyczące śledztwa prowadzonego w sprawie Zondacrypto przez Prokuraturę Krajową w Katowicach. Ze śledztwa wynika, że osoby ze środowiska giełdy kryptoaktywów wpływały lub próbowały wpływać na działania rządu PiS.
Jedno z pierwszych spotkań w tej sprawie - 28 kwietnia 2018 roku - miało miejsce w Ministerstwie Finansów. Na spotkanie przybyli panowie Sylwester Suszek - zaginiony, prawdopodobnie zamordowany przez swoich następców, inwestor Rafał Zaorski - dzisiaj sąd potwierdził zasadność jego aresztowania oraz Krzysztof Piecha - autor koncepcji Konfederacji, jeśli chodzi o ustawę kryptowalut. Zaproszenie było wystosowane na wiceministra finansów, pana Gruzę, dzisiaj doradcę Prezydenta Nawrockiego
-poinformował Premier podczas wystąpienia w Sejmie.
Szef rządu zacytował też protokoły z przesłuchania kluczowej osoby zeznającej w sprawie afery Zondacrypto.
Zbyszek zapoznał się z aktami. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił
-cytował zeznania Prezes Rady Ministrów.
Jak wynika z tych zeznań, rekompensata za "usługę" miała zostać wypłacona Zbigniewowi Ziobro za pośrednictwem fundacji Suwerennej Polski.
Umówiliśmy się na łączną kwotę 2 mln zł. Wypłaciłem 500 tys. zł ze swojego rachunku bankowego. Dalsze wpłaty były niemożliwe, ponieważ bank zadawał setki pytań i finalnie wypowiedział mi umowę rachunku bankowego. Ziobro przestraszył się i podobno chciał zwracać pieniądze, ale w ostatnim czasie sam publicznie przyznał, że wypłacił sobie z fundacji te pieniądze i przeznaczył na swoje potrzeby
-przekazał Donald Tusk.
Główną rolę w procederze miała odegrać Patrycja Kotecka, żona Zbigniewa Ziobro.
Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X [publicznie nieznana osoba] obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie. Ta obietnica ułaskawienia była za te wszystkie płatności, tj. CPAC, reklamy i kongres organizowany w Stanach Zjednoczonych
-cytował głównego zeznającego szef rządu.
W interesie Polski było więc odrzucenie prezydenckiego weta, które zablokowało przepisy mające wprowadzić zasady nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów.
Elementarny instynkt powinien kazać wam zagłosować za tą ustawą, bo taki jest oczywisty interes Polski i jej obywateli. Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie
-zwrócił się posłów opozycji Prezes Rady Ministrów.
Premier nie ma wątpliwości, że są dodatkowe materiały obciążające polityków PiS i Konfederacji w tej sprawie.
Chcecie ostrzeżeń, więc ostrzegam was - żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców. Żadna partia polityczna nie powinna obiecywać ułaskawienia przestępcom
-podkreślił Donald Tusk.
Ujawnione informacje pokazują skalę infiltracji środowiska politycznego PiS przez osoby związane z Zondacrypto. Dotyczy to także działań instytucji państwa, w tym trzykrotnego umorzenia przez prokuraturę - w okresie rządów Zbigniewa Ziobry - śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, pomimo wniosku Komisji Nadzoru Finansowego o jego podjęcie. Miało to miejsce w 2019, 2020 i 2022 roku.
Zawetowana przez Prezydenta ustawa miała wprowadzić zasady nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów oraz utrudnić sposób finansowania aktów terrorystycznych i innych działań przestępczych.
Nieuregulowanie rynku kryptowalut sprawia, że jako państwo nie mamy możliwości prześwietlać takich transakcji. Są więc wykorzystywane jako główne źródło finansowania akcji sabotażowych - prym wiedzie tutaj Rosja
-wyjaśnił Premier.
Takie samo stanowisko w tej sprawie przedstawiają polskie służby specjalne. Informacje na ten temat były przekazywane obu izbom parlamentu.
Blokowanie ustawy przeszkadza i utrudnia pracę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu, kiedy chcemy śledzić przepływy kryptowalut oraz finansowania aktów sabotażu, także tych na terenie Polski
-tłumaczył szef rządu.
Brak odpowiednich przepisów naraża także tysiące osób na poważne straty. Dlatego konieczne jest stworzenie systemu, który skutecznie utrudni funkcjonowanie piramid finansowych i ograniczy możliwość nadużyć na rynku kryptowalut.